niedziela, 2 sierpnia 2015

Arganowa terapia skalpu

Za pośrednictwem fajnej strony arganfarm.com  (z siedzibą w Maroko :)) możecie kupić czysty, organiczny olejek arganowy do celów kosmetycznych oraz kulinarnych, produkowany tradycyjnymi metodami w kobiecej kooperatywie, a także małe słodkie migdałowo-miodowe co nieco :).  Na stronie znajduje się też sporo informacji nt. drzewa arganowego, procesu produkcji, właściwości olejku i rekomendowanych zastosowań, w tym w zakresie terapii skalpu problematycznego: przesuszonego lub z nadprodukcją sebum. Ich zalecenia pokrótce przedstawiam poniżej


Skalp z tendencją do przetłuszczania: zgodnie ze strategią zwalczania ognia z ogniem, autorzy zalecają aplikację czystego olejku arganowego bezpośrednio na skórę. Dostarczenie tłuszczu od zewnątrz wycisza nadprodukcję sebum przez skórę i przy regularnym stosowaniu daje długofalowe i wymierne rezultaty (sprawdziłam na sobie - strategię polecam! :). 
Aplikacja olejku powinna być połączona z delikatnym masażem (np. szczotką). Następnie rekomendują owinąć głowę suchym ręcznikiem co najmniej na pół godziny (im dłużej tym podobno lepiej). Kolejnym etapem jest mycie, które należy zakończyć strumieniami chłodnej (nie zimnej) wody w celu domknięcia łusek i porów.
Warto też spróbować miejscowej aplikacji olejku przy pomocą bawełnianych wacików, niekoniecznie bezpośrednio przed myciem.

Skalp przesuszczony z tendencją do łuszczenia: zalecane postępowanie jest bardzo zbliżone do tego dla skalpu z nadprodukcją sebum, aczkolwiek są pewne wariacje;
- po aplikacji czystego olejku arganowanego i wmasowaniu go w skalp, owijamy głowę, ciepłym, wilgotnym ręcznikiem. Do mycia używamy wyłącznie delikatnych, naturalnych szamponów i każdorazowo  
- podkreśla się rolę masażu jako czynnika stymulującego skórę.
Wdrożenie takiej pielęgnacji włosów codziennej rutyny ma nie tylko wyeliminować dyskomfort i łuszczenie się skóry, ale także przywrócić właściwy poziom produkcji sebum. 

Osobiście nigdy nie owijałam (celowo) głowy zwilżonym uprzednio ręcznikiem i mam trochę mieszane odczucia na ten temat. Czy któraś z Was eksperymentowała w ten sposób??

Czy któraś z Was próbowała terapii czystym olejkiem arganowym?? A może stosujecie jakieś kosmetyczki z organicznym arganem??

Ja póki co korzystam z weekendu i gonię moje arganowe perełki do twarzy! :)


Uciekinierzy! :)

Pozdrawiam!


3 komentarze:

  1. Wersje stosowania nie pasują zbyt do mojego skalpu chodż gdybym miała wybrać to tą do przesuszoneg bym zastoswała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi,

    Thank you for mentioning Arganfarm.

    Keep up the good work

    OdpowiedzUsuń